Menu

Zagubiony Książe

Mały zwyczajny ja i mój zakręcony świat. Labirynt zdarzeń, wzlotów i upadków.

Słodkie dzień dobry

zagubionyksiaze

Dzień dobry, to znowu ja. Z resztkami snu na powiekach siedzę na krześle wpatrując się w okno. Słońce już od dawna góruje wysoko na niebie bezchmurnym. Wystygłej kawy kubek stoi tuż obok prosząc się by go wypić. Jak co rano powolnie sączę kawę przepaloną papierosem i zastanawiam się co będę robił przez resztę dnia. Myślę sobie, że stanowczo za późno chodzę spać bo coraz częściej wita mnie rano ból głowy. A może to z natłoku myśli(...) hmm. Przyzwyczaiłem się już do widoku pędzących aut za oknem, łąki pełnej zielonej trawy i owiec pasących się w oddali. Powoli chyba wrastam w to miejsce, które teraz jest jedynym miejscem jakie znam. Tylko czemu czuję się tutaj tak bardzo samotny mimo iż otacza mnie tyle dobrych ludzi? Czy tak już będzie zawsze, że będę tęsknił za tym co zostało gdzieś daleko za mną, za tym od czego tak bardzo kiedyś chciałem odpocząć? Mam tu chyba wszystko czego mi do życia potrzeba, wszystko poza sobą bo tak naprawdę prawdziwego siebie jest mi odnaleźć najtrudniej. Jak rozbitek w oceanie dryfuję tak już od lat myśląc, że dopłynę w końcu do stałego lądu ale wciąż czuję się tak jakbym wpadł w linię zakrzywiającą czasoprzestrzeń i moja podróż zaczyna się od nowa. Nie powinienem tyle o tym wszystkim myśleć, życie powinno toczyć się swoim torem bo przecież nie mamy wpływu na to co przyniesie nam los. Biorę łyk kawy, dopisuje ostatnie wersy kolejnej części mojej historii i idę w nieznane.

© Zagubiony Książe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci