Menu

Zagubiony Książe

Mały zwyczajny ja i mój zakręcony świat. Labirynt zdarzeń, wzlotów i upadków.

Był sobie nowy dzień

zagubionyksiaze

Był sobie nowy dzień, nowy wschód słońca. Wcześnie bardzo dziś obudziłem się, za oknem jeszcze ciemno słońce dopiero zaczynało podróż ku górze. Zza okna dobiegał mnie odgłos tańczącego wiatru. Zszedłem na dół zaparzyć sobie kawę na przebudzenie i odgonienie snu z powiek i myśli. Jak ten czas szybko płynie pomyślałem, niedawno co zaczynał się nowy tydzień a już zbliżał się ku końcowi. To już tydzień minął od pierwszego sms-a, którego wysłałem do swojej nieznajomej. Jakiż inny jest ten piątek od poprzedniego. Gdy zaczęliśmy ze sobą pisać wydawało mi się, że za tydzień będzie lepiej niż w chwili kiedy zaczęliśmy się poznawać. Jak to człowiek może się pomylić. Licząc na coś więcej myślę sobie że się przeliczyłem. Ach sam już nie wiem co o tym wszystkim myśleć.. 

© Zagubiony Książe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci